poniedziałek, 4 listopada 2013

kącik mola książkowego ....

"Poradnik pozytywnego myślenia" czyli wielka dawka optymizmu


Cóż mogę powiedzieć? Myślałam że jestem optymistką ale teraz po przeżyciach z początku tego roku jednak optymistką do końca to ja nie jestem:) Od jakiegoś czasu staram się to jednak zmienić, może nie w całości (oj, jakie to trudne), ale chociaż troszeczkę. Ale ogólnie trzeba przyznać, ciężko jest z tym pozytywnym myśleniem - szczególnie jak wszystko spada na ciebie niespodziewanie jak grom z jasnego nieba !  Jednak jak mówi Pat, główny bohater Poradnika pozytywnego myślenia, warto się starać!

Najpierw obejrzałam film. Pomyślałam, że to naprawdę dobry film choć pokręcony. Wkrótce dowiedziałam się, że jest również książka. Poradnik pozytywnego myślenia opowiada historię Pata, który właśnie opuszcza niedobre miejsce, jak nazywa zakład psychiatryczny. Jedyną rzeczą o jakiej myśli jest odzyskanie żony Nikki. By ją odzyskać, Pat intensywnie ćwiczy, biega, chce schudnąć, stara się być miły. Wierzy, że ona do niego wróci. Pat myśli bowiem, że jego życie jest filmem, który musi mieć szczęśliwe zakończenie. A Nikki wróci do niego i zakończy czas rozłąki. Po pewnym czasie Pat poznaje Tiffany, która jest piękną wdową chodzącą do terapeutki. Jak to ujmuje Pat, Tiffany za nim łazi, a on boi się, że kobieta odstraszy jego żonę. Później jednak postanawia być miły i dopuszcza Tiffany do siebie, wkrótce zostają przyjaciółmi. Któregoś dnia Tiffany proponuje Patowi, że będzie łączniczką między nim a Nikki, w zamian za to, że wystąpi on z nią na konkursie tańca. Mężczyzna zgadza się i rozpoczynają się ciężkie treningi do występu. Po konkursie Nikki i Pat zaczynają wymieniać listy. Jak zakończy się film Pata? Czy odzyska żonę czy może Tiffany skradnie jego serce? Czy Pat do samego końca będzie wierzył w szczęśliwe zakończenie?

Książka opowiada przepiękną historię miłości, tak nieprawdopodobną, a zarazem niesamowicie pasującą do dzisiejszego świata. Powieść jest zabawna, wciągająca i naprawdę namawia do pozytywnego myślenia. Jest zbiorem wielu rad, po które warto sięgnąć, kiedy ma się gorszy dzień.
Chciałabym powiedzieć Wam, że dzięki tej książce chce się pozytywnie myśleć. Chce się wierzyć w szczęśliwe zakończenia. Chce się starać. To naprawdę jest fajne. Zachęcam Was do przeczytania tej książki. Zwłaszcza, jeśli macie gorszy dzień albo kiedy nie ma słońca za oknem. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz