piątek, 5 października 2012

Witaj świecie blogowy !


Jestem tu nowa - mam nadzieje że się w tym wszystkim odnajdę ! Przed wakacjami dopadła mnie pasja decupażowania (byłam na kursie - 3 godz. - pozdrowienia dla Magdy - mej nauczycielki) i wpadłam jak śliwka w kompot, chciałam zwolnić - udało się 5 dni wytrzymać, pasja nie odpuszcza, więc dlatego postanowiłam trochę uchylić rąbka tajemnicy innym osobą z podobna pasją. Ciekawa jestem czy moje cuda spodobają się innym, bo ja jak oglądam pudełka, pudełeczka itp. to nieraz wymiękam. I pomyśleć że lat 15 prowadziłam coś w rodzaju pracowni plastycznej dla dzieciaków sprawnych inaczej, a teraz tkwię za biurkiem i tracę wzrok przed kompem. Nie wiem czy wytrzymam tak do emerytury :-) Dobrze że mąż jeszcze nie wygania z kuchni gdzie mam swoja pracownię decupażową (bałagan straszny !! - wiecznie sprzątany) , myślę że po cichu mu się podobają moje rzeczy, bo czasem coś fajnie doradzi - gdzie przykleić tę serwetkę ! Czasem przypomina żeby czegoś nie spaliła jak gotuje i decupażuję jednocześnie ! :-) Mąż założył mi stronkę na google i oto jestem. Dziś będę sporo pracować po pracy, synka uśpię, poczytam baje i myślę że uda mi się dokończyć rzeczy, które zaczęłam. Jak skończę wrzucę fotki. Ja Bo jutro dzień staroci kolekcjonerów - SKIERNIEWICE - wybieram się rano - ale czy pogoda dopisze, zobaczymy !! do zobaczenia jutro :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz