środa, 10 października 2012

Doniczkowo !!!

Dziś dzień zleciał szybko: praca, Kacpra okularki, poszukiwanie Olianu - serii emolientów dla Kacpra. 5 obdzwonionych aptek, szósta trafiona - po prostu wszystko co możliwe z tej serii. cudnie oprócz cen ... Ale co tam skóra synka najważniejsza. Przystanęłam na chwilę nad maskami hiraluronowymi i algowymi- coś dla mnie, ale dopiero następnym razem, trzeba trochę o nich poczytać, bo latka lecą ... oj lecą nie ubłagalnie.
Dziś znowu pachnąco ciastem i to piernikowo - bo poprzedni się rozszedł w mgnieniu oka.
Dla smakoszy tego ciast podaję krótki przepis - wszystko do jednego kociołka, zamieszać i wylać na blachę - godzina w piecyku 200 stopni. Składniki: 2 jaja, 2 szkl. mleka, 1 szkl. oleju, 4 szkl. mąki, 3/4 szkl. cukru, 2 łyżki kakao, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 2 łyżeczki sody oczyszczonej, 2 łyżki przyprawy do piernika, cały słoik dżemu, powideł - śliwkowych i na wierzch cukier puder. Zawsze się udaje - nie ma mocnych. A oto on w całej okazałości:
PIERNIK - pycha





DONICZKOWO - efekt dzisiejszego decupażowania :-) dwie z nich idą w świat stroić okna !!!
A jutro będzie deseczkowo - co z tego będzie któż to wie ....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz