Drażniło mnie pstrokate opakowanie chusteczek stojące na parapecie, więc
postanowiłam, że zrobię sobie chustecznik - bo zawsze komuś robię-a u siebie w domu mam najmniej rzeczy decupagowych swoich. Nie powiem, żebym nie była z niego dumna, wszak
to wyrób własny, a prezentuje się całkiem całkiem :-) nawet synek mnie pochwalił że ładny.
 |
| makowy chustecznik |
oraz do kuchni dawno obiecany wieszak na papier kuchenny.
 |
| bluszczowy wieszak |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz